Metropolie - Hiszpania

4,5 roku więzienia za hałasowanie

4,5 roku spędzi w więzieniu za hałasowanie właściciel nocnego baru z Huesqui  w hiszpańskiej Aragonii- postanowił tamtejszy sąd. Zgodnie z wyrokiem, cztery lata  to kara za akustyczne zanieczyszczanie środowiska, a pół roku za narażenie na utratę zrowia okolicznych mieszkańców.
Bezsenność, stres, stany lękowe, depresje - to tylko niektóre dolegliwości na jakie przez pięć lat byli narażeni mieszkający w sąsiedztwie nocnego baru w Huesce. Nie pomogły monity lokalnych władz ani odwiedziny policji, w nocy hałas przekraczał 45 decybeli.
„Nigy nie zamierzałem przeszkadzać. Jednak kiedy przychodzą klienci jest głośno. Tego nie da się uniknąć” - argumentował właściciel.
O spokojny sen nie muszą się martwić mieszkańcy Gerony, miasta nieopodal Barcelony. Tamtejsze władze zdecydowały, że nocne hałasy karane będą mandatami sięgającymi 300 tys. euro. Zabroniono m.in. używania bez potrzeby klaksonów, nawet po meczach piłki nożnej.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ewa Wysocka - Barcelona/mcm/