Aktualności

Posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych, Urzędu Dzielnicy Śródmieście, 20 sierpnia 2014r.,  Urząd Dzielnicy Śródmieście, ul. Nowogrodzka 43
2014-09-05

Posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych, Urzędu Dzielnicy Śródmieście, 20 sierpnia 2014r., Urząd Dzielnicy Śródmieście, ul. Nowogrodzka 43

Poniżej zamieszczamy notatkę z Posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych, Urzędu Dzielnicy Śródmieście, które odbyło się 20 sierpnia 2014r. w Urządzie Dzielnicy Śródmieście, przy ul. Nowogrodzkiej 43.

Pełna sala

20 sierpnia odbyło się posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych, Urzędu Dzielnicy Śródmieście. Kluczowym punktem posiedzenia był stan bezpieczeństwa na śródmiejskim brzegu Wisły, ze szczególnym uwzględnieniem przekraczania norm hałasu przez działające tam kluby. W posiedzeniu uczestniczyli: Z-ca burmistrza Śródmieścia, Dyrektor Zarządu Mienia, Dyrektor Wydziału Działalności Gospodarczej Dzielnicy Śródmieście, Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Dyrektor Delegatury Bezpieczeństwa Dz. Śródmieście oraz Komendant Policji i Naczelnik Straży Miejskiej Dz. Śródmieście. Zaproszeni na nie zostali zarówno mieszkańcy jak i przedstawiciele klubów.  Posiedzenie zostało zorganizowane we współpracy z Mieszkańcami SBM Torwar oraz Stowarzyszeniem „Koalicja: Ciszej, proszę!”
Sala Rady Urzędu Dzielnicy Śródmieście zapełniona była po brzegi. Widać było, że urzędnicy  nie do końca byli przygotowani na takie zainteresowanie sprawą.
 
Jako pierwszy głos zabrał mieszkaniec SBM Torwar - cztery noce w tygodniu nie jesteśmy w stanie spać, muszę używać zatyczek i pigułek nasennych – powiedział dając początek dyskusji.

Następnie wypowiadała się przedstawicielka  Stowarzyszenia „Koalicja: Ciszej, proszę!”
 - Chcemy wypracować metodologię pomiaru hałasu muzycznego we współpracy z klubami oraz mieszkańcami – mówiła - Nasze działania ośmielają mieszkańców. Inne kraje mają wypracowane wzorce, które zaprezentujemy wkrótce. Nie chcemy, aby kluby były w naszych mieszkaniach.

Statystka a realia

Przedstawiciele policji i straży miejskiej zaprezentowali statystykę zgłoszeń zakłócania ciszy nocnej oraz przeprowadzonych interwencji. W okresie styczeń - sierpień odbyło się 50 interwencji, z czego 16 niepotwierdzonych. Od czerwca podczas prowadzonych działań własnych policji miało miejsce 366 interwencji, rozdano 362 mandaty i 18 wniosków do sądu.

Statystyka ta wywołała żywą reakcję ze strony mieszkańców, którzy przytoczyli szereg przypadków naruszenia ich praw oraz fakt braku reakcji ze strony policji.

- Policja ma obowiązek interweniować w każdym przypadku – powtarzał kilkakrotnie przedstawiciel policji.

Podobnie zresztą ma się sytuacja z prezentowaną statystyką straży miejskiej. W okresie 3 miesięcy: 43 Interwencje, połowa nie potwierdziła się na miejscu, 4 wnioski do sądu.

Mieszkańcy twierdzili, że przedstawione dane mają się nijak do faktycznej sytuacji. Oprócz kwestii ciszy nocnej zgłaszali także inne niepokojące ich sprawy jak zaśmiecanie okolic klubów nad Wisłą szkłem po napojach alkoholowych, wszechobecne wulgaryzmy i chuligaństwo.

„Przyjazne” kluby

Przedstawicie klubów próbowali bronić swojego stanowiska a nawet pozować na ofiary.
- Gdybym wiedział w co się pakuję nigdy nie otworzyłbym klubu – mówił jeden z nich.

Właściciel jednego z klubów twierdził, że testuje nowe nagłośnienie, które nie będzie tak kłopotliwe dla mieszkańców a szkło jest nie od nich bo sam wywozi kontener śmieci i ma 8 ochroniarzy, którzy interweniują w niebezpiecznych sytuacjach.

Inny dodał  ugodowo - Potrzebujemy współpracować z mieszkańcami i policją.

Właściciel kolejnego klubu starał się nie zaostrzać konfliktu - Jesteśmy otwarci żeby nasze działanie nie było uciążliwe. Współpracujemy. Z każdym z Państwa sprawdzę w jego domu czy Cud nad Wisłą nie przeszkadza. Nic nie jest czarno białe. Chcemy się porozumieć.

Prawo a rzeczywistość…

Poruszono także kwestię umów dzierżawy terenów pod lokale nad Wisłą. Przedstawiciele Kolacji „Ciszej, Proszę!”, przedstawili zapisy w umowach, których kluby  są zobowiązane przestrzegać pod rygorem ich zerwania. M.in. po dwóch inwencjach, z powodu zakłócania ciszy nocnej może być rozwiązana umowa z lokalem. Dlaczego nie przestrzega się umów?  - pytają mieszkańcy.

Zastępca Burmistrza obecny na Sali stwierdził, że traktuje posiedzenie jako spotkanie z mieszkańcami. Dzielnica nie jest dysponentem terenów nadwiślańskich.

Burmistrz, postępuje w granicach prawa a sprawa leży w gestii miasta a nie dzielnicy.

W podsumowaniu dyskusji wybrzmiały postulaty wprowadzenia metody pomiaru hałasu muzycznego i egzekwowania zapisów umów najmu terenów pod lokale.
Na pytania mieszkańców kierowane pod adresem dyrektor Zarządu Mienia, dlaczego nie są egzekwowane zapisy umów, padła odpowiedź, że w najbliższy weekend odbędzie się kontrola władz  z udziałem, nieobecnego na posiedzeniu,  Zastępcy Prezydenta Michała Olszewskiego. Mamy nadzieję, że poznamy jej wynik.

Trudno było oczekiwać po tym spotkaniu przełomu w temacie walki z uciążliwościami nocnego życia nadwislańskich terenów i tak się stało, ale dobrze się, że zostało ono zorganizowane – urzędnicy różnych szczebli mogli zorientować się jak nabrzmiałym problemem są uciążliwości nocnego życia Warszawy (hałas klubowy, burdy uliczne, bałagan i śmieci) i jakie budzą one emocje wśród mieszkańców Powiśla. Powinniśmy dopilnować, aby ten temat był cały czas w obszarze zainteresowania władz dzielnicy i miasta.

 

Dodatkowo zamieszczamy pełną treść notatki w formacie PDF.